Rittal jako pierwszy wprowadza nowy czynnik chłodniczy w technologii Blue e+. Sprawdź, jak niskie GWP, zgodność z F-Gas i wysoka efektywność energetyczna zmieniają podejście do chłodzenia przemysłowego.
Pewna zmiana właśnie się zaczęła - i dotyczy czegoś, co jeszcze niedawno było „niewidoczne”, a dziś staje się kluczowe dla przyszłości klimatyzacji przemysłowej: czynnika chłodniczego.
Nowy czynnik chłodniczy w Blue e+. Odpowiedź Rittal na F-gazy i ESG
Unijna F-Gas Regulation (EU) 2024/573 diametralnie zmienia zasady gry. Od 2025 roku rynek klimatyzacji i chłodzenia będzie stopniowo, ale konsekwentnie odchodził od czynników o wysokim współczynniku GWP (Global Warming Potential). Do 2030 roku limity zostaną znacząco zaostrzone, a docelowo - do 2050 roku - fluorowane gazy cieplarniane mają zostać całkowicie wyeliminowane z nowych instalacji
.
To nie jest kosmetyczna korekta przepisów. To zmiana, która wpływa na projektowanie urządzeń, ich serwisowanie, dostępność na rynku i realne koszty eksploatacji.
Dlatego Rittal zrobił krok wyprzedzający regulacje.
Rittal jako pierwszy: nowy czynnik chłodniczy w technologii Blue e+
W najnowszych rozwiązaniach Blue e+ Rittal konsekwentnie przechodzi na czynniki chłodnicze o znacznie niższym GWP, spełniające zarówno aktualne, jak i przyszłe wymagania F-Gas. To oznacza realną gotowość na kolejne etapy regulacyjne - bez ryzyka, że urządzenie stanie się „problemem prawnym” za kilka lat.
Co ważne, zmiana czynnika nie jest oderwana od całości systemu. W Blue e+ została ona połączona z technologią hybrydową, która inteligentnie łączy chłodzenie aktywne i pasywne (heat pipe), automatycznie dopasowując się do warunków otoczenia. Efekt? Wysoka efektywność energetyczna i stabilna temperatura w szafie, przy jednoczesnym ograniczeniu emisji CO₂ .
Niski GWP to nie wszystko. Liczy się cała bilans energetyczny
Nowe przepisy jasno pokazują jedno: sam „ekologiczny” czynnik to za mało. Jeśli jego zastosowanie powoduje wzrost zużycia energii, bilans klimatyczny przestaje się spinać. Dlatego Rittal podchodzi do tematu systemowo.
W Blue e+ mniejsza ilość czynnika chłodniczego, technologia Micro Channel oraz sprężarki z regulacją obrotów DC sprawiają, że urządzenie zużywa nawet do 75% mniej energii w porównaniu z konwencjonalnymi rozwiązaniami. To oznacza niższe koszty operacyjne, mniejszy ślad węglowy i dłuższą żywotność komponentów - bez kompromisów w zakresie bezpieczeństwa czy wydajności .
Co to oznacza w praktyce dla użytkowników?
Dla projektantów i integratorów to większa pewność, że instalacja spełni wymagania prawne nie tylko dziś, ale również po 2027, 2030 i dalej.
Dla zakładów przemysłowych i centrów danych - realne wsparcie strategii ESG, łatwiejsze audyty energetyczne i mniejsze ryzyko kosztownych modernizacji.
Dla działów utrzymania ruchu - prostszy serwis, cyfrowe wsparcie (IoT, Scan & Service) i pełną transparentność danych eksploatacyjnych.
Blue e+ jako technologia „future-proof”
Zmiana czynnika chłodniczego w Blue e+ nie jest reakcją na chwilowy trend. To element długofalowej strategii Rittal, która zakłada projektowanie urządzeń odpornych na zmiany regulacyjne, presję energetyczną i rosnące wymagania środowiskowe.
Jeśli dziś myślisz o chłodzeniu w kategoriach przyszłej dostępności, zgodności z F-Gas i realnych oszczędności, Blue e+ z nowym czynnikiem chłodniczym jest dokładnie w tym miejscu, w którym rynek dopiero będzie za kilka lat.
Masz pytania? skontaktuj się z nami